środa, 30 stycznia 2019

Szczęście to akt rewolucyjny

szczęście, pokój, podważenie obowiązującej ideologii, ginekologia estetyczna, kapitalizm,
Nikomu się nie opłaca twoje szczęście. Nikomu się nie opłaca twoja wysoka samoocena, pewność siebie, samoakceptacja, zadowolenie z tego, kim jesteś, co robisz, jakie masz ciało. Nie da się na tobie zarobić, jeśli się lubisz. Nikt nie chce, by ci było ze sobą dobrze.
Oprócz ciebie.

Niezadowolenie to złoty interes

Waris Dirie jest znaną aktywistką działającą przeciwko okaleczaniu kobiecych genitaliów. Praktykuje się to w wielu regionach Afryki i Azji, w celu kontroli kobiecej seksualności. 
Gdy Dirie badała sytuację z FGM wśród afrykańskich emigrantów w Europie, dowiedziała się, że taki zabieg można zrobić normalnie u lekarza chirurga. Wystarczy zapłacić chirurgowi, który normalnie zajmuje się poprawianiem wyglądu kobiecych narządów płciowych. Istnieje taka gałąź medycyny estetycznej. Poprawia się wygląd warg sromowych, by były bardziej zamknięte, by wewnętrzne wargi były mniejsze od zewnętrznych. Oficjalnie wargi wewnętrzne nazywają się mniejsze, a zewnętrzne – większe, choć całkiem normalne jest, że rozmiary się nie zgadzają z nazwami. Czasami bywają niesymetryczne. Tak bywa, żeńskie narządy płciowe mogą być różnie zbudowane.
Dirie zainteresowała sprawa tej medycyny estetycznej. Dowiedziała się, że nie tylko w Afryce istnieje pewien wzorzec urody określający, jak mają wyglądać genitalia. Również w Europie są wymagania co do ich wyglądu. Kobiety po zabiegach narzekały na różne problemy, jak ból podczas stosunków seksualnych. 
Te kobiety zapłaciły za to, żeby się okaleczyć tylko po to, by pasować do narzuconego wzorca. Ktoś zarobił na przycięciu ich warg sromowych.
Tak to działa. Wmawiają nam, że coś w nas jest nieładne, obrzydliwe, niehigieniczne, niekobiece... Prawdziwa kobieta jest szczupła, sprzedają książki o diecie i herbatki odchudzające, włoski na nogach są obrzydliwe, sprzedają ci żyletki i piankę do golenia, laserową depilację, kobieta bez makijażu jest niezadbana, sprzedają ci kolorówkę. Tradycyjne kobiece atrybuty, sprzedają sukienki. Kobiety mają siłę, bo akurat w sprzedaży koszulka z feministycznym nadrukiem. Kobiety też mogą osiągnąć sukces, sprzedają ci porady, jak masz być ubrana, rozmawiając z szefem o podwyżce. Naprawdę jednak jedynym ważnym sukcesem jest znalezienie chłopa, nie wolno być szczęśliwą samej, płatny portal randkowy. Jak tak, to musi być ślub, sprzedają ci suknię ślubną. 
Musisz odnieść sukces, sprzedają ci kołczingowe warsztaty. Musisz być wysportowany, sprzedają ci rower. Bieganie to sport dla wszystkich, sprzedają ci specjalne buty do biegania. Spacery są fajne, sprzedają ci kijki do spacerowania. Musisz być prawdziwym mężczyzną, sprzedają ci jogurt for men zamiast zwykłego. Musisz być człowiekiem, którego może użyć ten konkretny pracodawca, więc masz iść na polibudę, nauki humanistyczne nie są opłacalne. 
Musisz być hetero, sprzedają ci terapię.
Potrzeba ropy. Zaczynają wojnę.
Potrzeba kobaltu. Zaczynają wojnę.
Sprzedają broń. 
Szczęście jest nieopłacalne. Pokój jest nieopłacalny. 
Dlatego dążenie do szczęścia i pokoju jest aktem rewolucyjnym. Jest podważeniem obowiązującej ideologii.

~Kruk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz